Błędy w planowaniu roku w biznesie beauty

Każdy z właścicieli gabinetów kosmetycznych lub gabinetów masażu chciałby, aby nowy 2022 rok był znacznie lepszy od tego co był.

Niech w końcu skończy się pandemia i wszystko wróci na swoje miejsce.

Ale jak wiemy samo nic się nie zrobi, więc ważne abyśmy wzięli sprawy w swoje ręce i bardzo dobrze zaplanowali ten 2022 rok.

Aby zrobić to dobrze trzeba wiedzieć, jakie można popełnić w tym planowaniu błędy. Od tego powinniśmy zacząć

 

BŁĄD 1 – Nie robisz podsumowania roku poprzedniego lub robisz, ale nie wyciągasz wniosków z tego co napisałaś/eś.

Porządnie zrobione podsumowanie roku dostarczy nam wiedzy na różne tematy związane z naszym biznesem. A więc dowiemy się:

  • które z naszych pomysłów okazały się genialne – warto je powtarzać i rozwijać w kolejnym roku,
  • które okazały się klapą (np. nieskuteczne formy reklamy, nowe zabiegi, które nie spodobały się klientkom) i warto ich unikać w nadchodzącym roku,
  • które zabiegi są najbardziej dochodowe a co okazało się zupełnie niedochodowe,
  • na jakie problemy natrafiliśmy przy realizacji naszyć planów i w związku z tym, co powinniśmy zmienić, żeby w tym roku szło nam to lepiej itd.

Planowanie to nie tylko zastanawianie się, co możemy zrobić lepiej, ale również sprawdzanie efektów i wyciąganie wniosków, które uwzględniamy, planując kolejny okres.

BŁĄD 2 – W planowaniu nie używasz metody SMART, czyli planujesz rzeczy, których nie da się zweryfikować

Chciałabyś więcej zarabiać, mieć więcej klientek? Super ja i większość właścicieli też byśmy chcieli. Ale dla każdego więcej oznacza co innego. Każdy z nas jest na innym poziomie i obraca innymi pieniędzmi Dla jednego zwiększyć obrót o 10 tysięcy miesięcznie będzie bardzo dużo a dla kogoś innego będzie to kwota niezauważalna. Jeżeli postawisz sobie za cel mieć więcej klientów

i okaże się że przybyły Ci 2 nowe klientki, to ok cel będzie zrealizowany ale czy będzie on Ciebie cieszył i czy przy czasie i pieniądzach jakie zainwestowałaś w realizację tego celu będzie to wynik zadowalający

Aby planowanie miało sens (i mobilizowało Cię do pracy), Twoje cele muszą być konkretne i mierzalne – musisz mieć możliwość zmierzenia stopnia realizacji planów, np.:

  • W każdym miesiącu pozyskam 20 nowych klientek
  • w każdym miesiącu sprzedam o 10% więcej pielęgnacji domowej w porównaniu do poprzedniego miesiąca.
  • w najbliższym miesiącu zwiększę sprzedaż zabiegów powyżej 100 zł o 10%.

 

Tak ustalone cele są konkretne i łatwe do zweryfikowania. Spokojnie samemu możesz obliczyć czy udało Ci się osiągnąć wyznaczony cel, jeżeli masz cel ustawiony na miesiąc czasu to bardzo łatwo jest monitorować postęp. Możesz sprawdzić w połowie miesiąca ile % masz już zrobione a ile Ci zostało. Czy trzeba zakasać rękawy czy raczej możesz działać tak jak do tej pory bo zrobiłaś ponad 80% zakładanego celu.

U nas każdy z pracowników ma postawione cele na każdy miesiąc. Cele dotyczą sprzedaży produktów, sprzedaży voucherów oraz ogólnego obrotu.

Raz w tygodniu w poniedziałek robimy podsumowanie ile % planu miesięcznego udało się zrealizować w danym tygodniu.

Jest to bardzo pomocne ponieważ wtedy pracownik może zobaczyć w którym jest miejscu , na czym powinien się bardziej skupić a co potraktować łagodniej. Pracownicy którzy szybko doszli do wyznaczonych celów mogą pomóc koleżance z pracy .

Jak ustalać takie konkretne wartości?

O tym będziemy mówić i konkretnie rozpisywać na szkoleniu online 4 stycznia

  • Twój najlepszy rok w Biznesie Beauty

Poniżej znajduje się link, który przeniesie Cie an stronę szkolenie gdzie będziecie mogli je zakupić.

https://bit.ly/33Cr6YC

BŁĄD 3 – Nie zapisujesz swoich planów

Planując wyłącznie w głowie, możemy wpaść w kilka pułapek, np.:

  • rozciągać w czasie realizację planów: mało zrobiłam, dam sobie więcej czasu,
  • zapominać o istotnych założeniach: to miały być 2 czy 3 miesiące?
  • odkładać realizację planów na później: zacznę od przyszłego miesiąca, przecież nic się nie stanie…

Jeżeli nie wierzysz, że ma to ogromne znaczenie czy masz to zapisane czy tylko masz to w głowie to zaraz postaram się Ciebie przekonać.

Odpowiedz sobie na pytanie jaka jest różnica pomiędzy uprawianiem seksu a tylko jego oglądaniem w telewizji ?

Przyznaj , że znaczna.

Tak samo jest z naszymi planami.

Jeżeli mamy je zapisane mózg inaczej je przetwarza, traktuje bardziej poważnie i wtedy my jesteśmy bardziej skupieni na tym celu i na jego realizacji

Poza tym czas tak szybko będzie , że jeżeli nie zapiszesz swoich celów może się okazać, że pomyślałeś o celu na miesiąc czasu a minęły trzy miesiące a Ty tego nie zauważyłeś bo nie monitorowałeś jego postępów.

BŁĄD 4 – Nie umiejscawiasz swoich celów w czasie.

To co napisałam wyżej bardzo płynnie przenosi nas do kolejnego 4 błędu. Czyli nie piszesz dokładnej daty kiedy dany cel osiągniesz.

Jeżeli tego nie zrobisz może się okazać, że po 6 miesiącach zrealizowałaś 1 cel bo stwierdziłaś,

że jeszcze masz czas, żadna data Cię nie goni. Ale czy o to chodzi?

Pewnie, że nie. Musisz mieć konkretna datę i trzymać się jej kurczowo.

Najlepiej publicznie ogłosić na mediach społecznościowych, ze np. do końca stycznia wprowadzić d salonu nowy zabieg xyz.

Będziesz wiedziała, że masz 30 dni aby zakupić sprzęt, przeszkolić pracowników, zrobić odpowiednia promocję. Będziesz mogła rozpisać sobie dokładnie zakup sprzętu termin szkolenia termin rozpoczęcia promocji. I wtedy na pewno ze wszystkim zdarzysz.

BŁĄD 5– Chcesz za dużo zrobić na raz i szybko się zniechęcasz

Pamiętaj, że nie od razu Rzym zbudowano. Nie wyznaczaj sobie na miesiąc 10 celi bo możesz się rozczarować. Rób to z głową. Na początek wyznacz dwa cele.

Jeżeli masz już je postawione postaraj się rozpisać każdy z nich na na mniejsze części tzn rozpisz go co będziesz robić krok po kroku

Rozpisz sobie dokładnie co i kiedy zrobisz. Trzymaj się planu i sprawdź, co z tego wyniknie. Jeśli pójdzie gładko, na kolejny miesiąc wybierz sobie dwie sprawy. Jeśli w ciągu miesiąca będziesz chciała przeprowadzić rewolucję we wszystkich obszarach działania salonu, jest bardzo prawdopodobne, że nic z tego nie wyjdzie i szybko się zniechęcisz do robienia czegokolwiek.

Każda sprawa, której nie da się załatwić w 15 minut, powinna być rozbita na właśnie takie krótkie zadania, które możemy zrealizować np. w okienku między klientkami lub jeśli ktoś umówiony nie przyjdzie na zabieg. Robisz sobie listę takich krótkich rzeczy i trzymasz ją gdzieś pod ręką. Masz wolną chwilę, działasz. W ten sposób można sprawnie posuwać do przodu nawet mocno skomplikowane sprawy.

Rozpiszmy w ten sposób np. planowanie wprowadzenie nowego zabiegu

  • rozpisać jaki to zabieg i dlaczego chcę go wprowadzić
  • ustalić gdzie zakupisz maszynę do nowego zabiegu
  • Umówić się z Przedstawicielem na pokaz tej maszyny
  • Umówić się na szkolenie pracowników pod ten zabiegowej
  • Zamówić potrzebne materiały
  • Rozpisać promocje w mediach sp0ołęcznościowych informującą o nowym zabiegu
  • wprowadzić zabieg do menu 

Każda z tych spraw jest teoretycznie szybka i prosta, ale nie załatwisz wszystkich na raz w 15 minut.

Jeśli zakładasz sobie, że coś zrobisz, bez sprawdzenia, ile to zajmie czasu, nic dziwnego, że ostatecznie nie robisz nic. Jeśli naprawdę chcesz wprowadzić jakieś zmiany, warto podejść do sprawy właśnie w ten sposób. Owszem, rozpisanie dużej sprawy na mniejsze zadania zajmie kilka minut, ale chyba lepiej poświęcić te kilka minut i później mieć zrobione, niż „nie tracić czasu na planowanie” i zrobionego nie mieć.

BŁĄD 6 – Zaniedbujesz niektóre obszary

Wspominałam już, że nie warto brać sobie za dużo na głowę. Teraz napiszę coś pozornie przeciwnego: warto rozwijać salon w różnych aspektach.

Może być np. tak, że:

  • masz dużo klientek i nie masz czasu na edukację – a mogłabyś wziąć udział w szkoleniu, zaproponować lepszą usługę i zarobić więcej,
  • ciągle się szkolisz i nie masz czasu na marketing – warto dążyć do doskonałości, ale pozyskiwanie klientek jest niezbędne, żeby mieć pracę i pieniądze itd.Ważne jest, żeby zachować równowagę we wszystkich obszarach działania salonu. Nie zaniedbywać edukacji, marketingu, od czasu do czasu odświeżyć ofertę, wnętrze, zmienić dekoracje, skontrolować finanse itd.

    Jak to zrobić, żeby jednocześnie nie wpaść w omawianą wcześniej pułapkę robienia wszystkiego na raz? Tutaj znów ratuje nas rozkładanie wszystkiego na drobne elementy.

    Możesz np. ustalić sobie po dwa najważniejsze zadania w każdym z istotnych dla Ciebie obszarów, rozpisać je na mniejsze elementy i realizować na przemian zadania z różnych list.

    Dziś poszukam w internecie nowego wazonu, a jutro wymierzę ściany do malowania. W środę albo w przyszłym tygodniu zajmę się szykowaniem postów do publikacji w mediach społecznościowych.

    W ten sposób małymi kroczkami posuwasz się do przodu w każdym z istotnych obszarów – nadal w swoim standardowym czasie pracy – bez siedzenia po godzinach w salonie czy w domu po nocach.

     

    Dlatego koniecznie musisz wziąć udział w naszym szkoleniu online 4 stycznia. Gdzie będziemy dokładnie planować rok w Twoim salonie beauty.

    Ilość miejsc na To szkolenie jest ograniczona gdyż nie chce aby była to masówka.

    Chcę abyśmy mogli skupić się na wszystkich waszych salonach i ustalić cele właśnie pod Wasze potrzeby.

    Na szkoleniu zaczynamy od określenia Twoich celów w 8 kluczowych obszarach:

    • oferta zabiegowa i ceny,
    • wygląd salonu,
    • obsługa klienta,
    • pracownicy, współpracownicy, zlecanie zadań,
    • marketing,
    • finanse salonu,
    • zarządzanie, planowanie, organizacja,
    • edukacja.

    Wypisane cele przyporządkujemy do konkretnych miesięcy. Do tego dodamy Twoje cele finansowe i główne tematy akcji reklamowych, które chcesz zrealizować w nadchodzącym roku (przygotowałam dla Ciebie dużo przykładów).

    Zanim przejdziemy do planowania poszczególnych miesięcy, dzielimy Twoje duże cele na małe zadania przy pomocy szablonów do planowania. Do rozpisywania możesz użyć list zadań, a do konkretyzowania terminów miesięcznych harmonogramów.

    A więc koniecznie kliknij w poniższy link i dołącz na pokład kursu :

    https://bit.ly/33Cr6YC

Kilka słów o Magda

Założycielka i Prezes WIRTUALNYCH TERAPEUTÓW Właścicielka trójmiejskiej sieci hotelowych spa BALTIQA DAY SPA. Prywatnie żona i mama trójki dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *